Nasze wierszyki

ROK SZKOLNY 2019/2020

 

 

"Powitanie wiosny"

Ogłosiła zima dzisiaj: - Żegnam wszystkich już!
Nowa pora roku zbliża się tuż, tuż.
Słonko promyki wysyła i budzi dzieci od rana:
- Wiosna, Wiosna za oknem, dosyć już tego spania!

Biegną dzieci po łące i widzą: koniki skaczące.
Jeden na prawo, drugi na lewo,
a trzeci, czwarty i piąty,
ustawiły się w szeregu i mówią:
że... przygotowują się do wielkiego biegu.

Zapraszają wszystkie zwierzęta, które chcą się zabawić
z okazji wiosennego święta. – Jakie to święto? Jakie to święto?-
pytają pszczoły, biedronki, motyle. Żabki rechocą po cichu:
- Wiosna! My wiemy tylko tyle!

 

"Marzec- marzyciel"


Marzec marzyciel
snuje się senny,
trochę zimowy,
trochę wiosenny.
W śnieżnej zamieci
i w strugach wody
w koło się kręci
z wiatrem w zawody.
Marzec, marzec,
marzec, marzec.

W śniegu, w lodzie,
w deszczu, w wodzie
marzec marzy
o pogodzie!
Wiej nam wietrze,
świeć nam słonko,
topnij śniegu,
kwitnij łąko!
marzec marzy
o pogodzie!
Śpiewaj ptaszku
pieśń radosną,
żegnaj zimo,
witaj wiosno!
Marzec, marzec,
marzec, marzec!
Marzec, marzec,
marzec, marzec!

Marzec marzyciel
tańczy od rana,
w słońcu wiosennym
żegna bałwana.
Gdy spłyną śniegi
słońcem stopione,
z wiosną na łące
zagra w zielone.
Marzec, marzec,
marzec, marzec.

W śniegu, w lodzie,
w deszczu, w wodzie
marzec marzy
o pogodzie!
Wiej nam wietrze,
świeć nam słonko,
topnij śniegu,
kwitnij łąko!
marzec marzy
o pogodzie!
Śpiewaj ptaszku
pieśń radosną,
żegnaj zimo,
witaj wiosno!
Marzec, marzec,
marzec, marzec!
Marzec, marzec,
marzec, marzec!

"Przyszła wiosna do niedźwiedzia"


1. Przyszła wiosna do niedźwiedzia:

- zbudź się misiu, zbudź!
Pogłaskała słonkiem,
dzyń, dzyń leśnym dzwonkiem.
Zbudź się misiu, zbudź się misiu,

a on śpi i już!
2. Przyszła wiosna do niedźwiedzia:
- zbudź się misiu, zbudź.
Burzą grała, grzmiała,
gromem zahuczała.
Zbudź się misiu, zbudź się misiu,
a on śpi i już!
3. Nadleciała pszczółka mała:
- zbudź się misiu, zbudź.
Bzyku, bzyk do ucha, 
widział kto leniucha!
Ledwie pszczółka bzyk, bzyknęła
niedźwiedź krzyknął - MIÓD!

"Deszcz wiosenny"

 

Pada deszcz wiosenny
Ciepły, cichy, senny
Plum, plum, plum, plum
Plum, plum, plum
Szemrzą, szumią kropelki,
Srebrne, drobne, niewielkie
Plum, plum, plum, plum
Plum, plum, plum

"Wietrzyk Psotnik"

 

Wiatr zapukał w okno, do dzieci:
“Halo, hej maluchy, jak leci?
Nie chce mi się biegać po polach,
przyjdę do waszego przedszkola”

Nie! nie! nie!

Wietrzyku – Psotniku
– masz chmurki przegonić,
utulić sarenki w lesie,
kałuże osuszyć,
i liście posprzątać,
bez ciebie cóż zrobi jesień?

“A ja chcę rozkręcić zabawki,
albo rozkołysać huśtawki.
Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki,
zbudzić wasze misie i lalki”

Nie! nie! nie!

Wietrzyku – Psotniku
– masz chmurki przegonić,
utulić sarenki w lesie,
kałuże osuszyć,
i liście posprzątać,
bez ciebie cóż zrobi jesień?

"Pan Listopad"


1.Pan Listopad gra na basie:
dylu, dylu, bum!
Na jesiennym graniu zna się ,
trawką dotknąl strun.

Ref. Wesoło gra muzyka!
Pada deszcz.
Świerszcz za kominem cyka,
Tańcz, gdy chcesz!

2. Pan Listopad gra na bębnie:
bara, bara, bum!
Z deszczem puka równo pięknie
koncert daje nam.

Ref. Wesoło gra muzyka...

3.Pan Listopad gra na flecie:
fiju, fiju, fju!
Z liści złotych ma berecik,
a kubraczek z nut.

Ref.Wesoło gra muzyka...

"Piosenka małego patrioty"


Dziecko to taki patriota mały
Na co dzień, a nie od święta
Polską znam flagę i polskie godło
Hymn ojczysty pamiętam.

Bo moje miasto, bo moja wioska
To Polska, to Polska, to Polska!
A biało czerwone są barwy ulubione
To Polska, to Polska, to Polska!

Chcę jak najwięcej wiedzieć o Polsce
Więc czekam na geografię
Uczę się pilnie polskiej historii
Najlepiej jak potrafię.

Bo moje miasto, bo moja wioska
To Polska, to Polska, to Polska!
A biało czerwone są barwy ulubione
To Polska, to Polska, to Polska!

Dziecko to taki patriota mały
W myślach i czynach przejrzysty.
Brzydkich wyrazów ja nie używam
Dbam o język ojczysty

"Polska"

Jadą, jadą dzieci drogą,
siostrzyczka i brat,
i nadziwić się nie mogą,
jaki piękny świat.

Tu się kryje biała chata,
tu słomiany dach,
przy niej wierzba rosochata,
a w konopiach strach.

Od łąk mokrych bocian leci,
żabkę w dziobie ma.
Bociuś, bociuś! krzyczą dzieci,
a on Kla, kla, kla.

Tam zagania owce siwe
Brysio – kundel zły.
Konik wstrząsa bujną grzywę
i do stajni rży.

"O kochaniu misia"

Miś ma w oczach

szklane kulki,

po to misiem jest,

żeby było kogo tulić

kiedy pada deszcz.

Miś ma uszy do targania,

po to misiem jest,

żeby mieć coś do kochania

i wytarcia łez./bis

Miś ma wszystko czego trzeba,

żeby misiem być,

by do łóżka go zabierać,

żeby o nim śnić.

Miś ma uszy…

Miś ma łapy bardzo miękkie,

po to misiem jest,

żeby trzymać go na ręku,

kiedy tylko chcesz.

Miś ma uszy…

"Jestem sobie przedszkolaczek"

Jestem sobie przedszkolaczek,
Nie grymaszę i nie płaczę,
Na bębenku marsza gram,
Ram tam tam, ram tam tam.

Mamy tu zabawek wiele,
Razem bawić się weselej,
Bo kolegów dobrych mam,
Ram tam tam, ram tam tam.

Mamy klocki, kredki, farby,
To są nasze wspólne skarby,
Bardzo dobrze tutaj nam,
Ram tam tam, ram tam tam.

Kto jest beksą i mazgajem,
Ten się do nas nie nadaje,
Niechaj w domu siedzi sam,
Ram tam tam, ram tam tam

"Uwaga czerwone światło"


1. Czy to duże miasto, wioska czy osada,
kto uważnie chodzi, ten pod nic nie wpada!
Kolorowe światła obok skrzyżowania:
jedno iść pozwala, drugie iść zabrania.

Refren:
Bądźmy uważni!
Bądźmy ostrożni!

2. Ten czerwony sygnał przejść nam nie pozwala,
Gdy czerwonym okiem patrzy na nas z dala!
A zielony sygnał oko ma zielone,
mówi: bardzo proszę przejść na drugą stronę!

Refren:
Bądźmy uważni!
Bądźmy ostrożni!

Przejście przez ulicę nie jest trudną sprawą:
Najpierw spójrzmy w lewo, potem spójrzmy
w prawo!
Jeśli nic nie jedzie, można iść bezpiecznie,
ten drogowy przepis trzeba znać koniecznie.

Refren:
Bądźmy uważni!
Bądźmy ostrożni!

"Przedszkole- drugi dom"

1. Gdy dzień wstaje i wita świat,

ranną porą wstaję i ja.

Mama pomaga ubierać się,

do przedszkola prowadzi mnie.

 

Ref. Ja chodzę tam co dzień,

obiadek dobry jem,

a po spacerze w sali

wesoło bawię się,

kolegów dobrych mam,

nie jestem nigdy sam,

przedszkole domem drugim jest.

 

2. Czasem rano trudno mi wstać.

Chciałoby się leżeć i spać,

lecz na mnie auto czeka i miś.

W co będziemy bawić się dziś?

 

Ref. Ja chodzę tam co dzień...

 

 

3. Zamiast mamy Panią tu mam,

bardzo dużo wierszyków znam.

Śpiewam i tańczę, wesoło mi

i tak płyną przedszkolne dni.

 

Ref. Ja chodzę tam co dzień...

"Wesołe przedszkole"

Słońce dużo ma roboty, kiedy rano wschodzi,

rozsypuje iskry złote po szumiącej wodzie.
W okna domów świeci, rosę zbiera z pola

i wesoło wita dzieci w drodze do przedszkola.

Wesoło jest, wesoło w huczącym ulu pszczołom,

w zielonym lesie ptakom, w przedszkolu przedszkolakom./bis

Słońce bardzo jest ciekawe, w okna nam zagląda,

czy w przedszkolu wśród zabawek zawsze jest porządek.
Myśmy tu sprzątali własnymi rękami,
po czyściutkiej, jasnej Sali słońce tańczy z nami.

Wesoło jest, wesoło…